PO przejmuje kontrolę nad losami Fortu Sokolnickiego

28-07-2011 08:23 przez Michał Kondrat

Stanowisko Michała Kondrata – przewodniczącego klubu radnych PiS w dzielnicy Żoliborz w sprawie decyzji Prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz Waltz, o unieważnieniu konkursu na Centrum Kultury w Forcie Sokolnickiego i rozpisaniu drugiego konkursu o charakterze ogólnomiejskim.

Hanna Gronkiewicz-Waltz unieważniła konkurs na zagospodarowanie Fortu Sokolnickiego. Oficjalnym powodem było ujawnienie faktu, iż wiceburmistrz dzielnicy Żoliborz Witold Sielewicz zameldowany jest pod tym samym adresem, co Fundacja Odnawiania Znaczeń, wchodząca w skład konsorcjum, które zostało najlepiej ocenione przez Komisję Konkursową.

W oficjalnym wyjaśnieniu Ratusza czytamy: "Prezydent Warszawy uchyliła dotychczasowe czynności konkursowe, zmierzające do wybrania instytucji, która ma przejąć pieczę nad żoliborskim Fortem Sokolnickiego. Podstawą wydania decyzji była wątpliwość dotycząca bezstronności zarządu dzielnicy" .

W momencie otwarcia ofert poznany został adres, pod którym fundacja jest zarejestrowana i nie trudno było stwierdzić, że jest on tożsamy z adresem zameldowania burmistrza Witolda Sielewicza – obecnego koalicjanta PO na Żoliborzu. Dlaczego zatem po ujawnieniu tego faktu, Komisja Konkursowa nie wykluczyła oferty tego konsorcjum?

Problem jest w tym, że zarówno Projekt Żoliborz, na czele którego stoi burmistrz Sielewicz, jak i Platforma Obywatelska, zdają sobie sprawę z atrakcyjności wyremontowanego za 19 mln zł Fortu i każdy z nich chce mieć decydujący wpływ na jego funkcjonowanie. Jak widać PO okazała się bardziej wyrafinowanym graczem, ponieważ pozwoliła, by Komisja Konkursowa wyłoniła, jako najlepsze konsorcjum Fort Kultury, w skład którego wchodzi fundacja z nieszczęsnym adresem, po to by móc unieważnić konkurs, a dalsze losy fortu oddać w ręce Prezydent Warszawy.

17 maja 2011, złożyłem do Burmistrza interpelację, w sprawie powołania Komisji Konkursowej. Zwróciłem wtedy uwagę na fakt, że w § 5 pkt. 3 regulaminu postępowania w sprawie otwartego konkursu ofert na funkcjonowanie Fortu Sokolnickiego, jako Centrum Kultury stwierdza się, że zasady prac Komisji Konkursowej zawarte są w regulaminie tejże komisji. Problem w tym, iż nie było ani tej komisji, ani jej regulaminu. Już wtedy zacząłem żywić obawy o losy fortu. Ostatecznie skład komisji został podany na klika dni przed otwarciem kopert. Niestety, nie uwzględniono mojego postulatu, by klub Prawa i Sprawiedliwości mógł zgłosić swojego przedstawiciela, co w mojej opinii pozwoliłoby zachować rządzącym pewną transparentność. Nie dano nam tej możliwości, ani też nie pozwolono zaproponować nazwisk apolitycznych ludzi kultury, którzy zasiadaliby w Komisji. Dziwne jest, że pomimo, iż na Żoliborzu zamieszkuje wielu wybitnych przedstawicieli nauki i kultury, do reprezentacji tej grupy zaproszono Grzegorza Miecugowa – redaktora TVN 24, znanego głównie jako prowadzącego Szkło Kontaktowe, przez wielu uważanego jako skrajnie stronniczego.

Apeluję zatem do pani Prezydent m.st. Warszawy - Hanny Gronkiewicz Waltz, aby nie upolityczniała konkursu na Centrum Kultury w Forcie Sokolnickiego i proponuję, by ponownie rozpisać konkurs w dzielnicy Żoliborz, zachowując przy tym elementarne zasady etyczne, tzn. zapraszając do Komisji Konkursowej zasłużonych i zarazem nie kojarzonych politycznie ludzi ze środowisk twórczych, jak również pozwalając wszystkim klubom radnych dzielnicy wytypować po jednym swoim przedstawicielu. W mojej opinii takie rozwiązanie zapewni konkursowi przejrzystość i z pewnością pomoże uczynić z Fortu Sokolnickiego atrakcyjne dla mieszkańców Centrum Kultury.

tl_files/images/aktualnosci/_MG_4372_www.jpg

Wróć